Dla zwierząt


Od dawien dawna, jak długa jest historia medycyny, leczono nie tylko ludzi, lecz także zwierzęta. Czasem chodziło o zwykle zwierzęta hodowlane, a czasem o ulubieńców królów i wielmożów. W tym drugim wypadku nieudaną kurację lekarz mógł przypłacić nawet utratą głowy. Nawet dziś złośliwi twierdzą, że zwierzęta bogaczy mają lepszą opiekę medyczną niż zwykli ludzie. Zapewne jest w tym ziarnko prawdy!

Wiadomo też, że istnieje okulistyka dla zwierząt. Znajdziemy gabinety specjalizujące się w laryngologii zwierzęcej, a nawet takie, które zajmują się problemami gastrycznymi małych i dużych obżarciuchów. Pewne kuriozum stanowi mezoterapia zwierząt, ale w zasadzie, dlaczego nie? Skoro jest także psycholog zwierzęcy? Dermokosmetyki dla pupilów to już oklepana historia. Jest ich pełno w specjalnych sklepach. Można się pokusić o stwierdzenie, że niemal każda gałąź medycyny dla ludzi, ma swój zwierzęcy odpowiednik. Im kto bogatszy, tym więcej luksusów ma zapewnione jego ulubione zwierzątko. Cóż w takim wypadku znaczy okulistyka dla zwierząt? Są przecież hotele dla psów i kotów, a sesja z psychologiem kosztuje więcej, niż ta dla jego pana lub pani. Najbardziej zadowoleni są ci, którym przynosi to krociowe dochody.

Brak podobnych.



Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.