Wycieczka do Krakowa


Bawili się świetnie. Najpierw zwiedzali Wawel. Była więc i katedra z grobami królów, były i komnaty. Potem uznali, że pora na coś lżejszego. Poszli na obiad do Dominikańskiej, gdzie każdy zamówił wielką pizze. Teraz należało wypić popołudniową kawę. W tym celu udali się na ulicę św. Tomasza do Pożegnania z Afryką. Zapach kawy unosił się już z daleka.

Nie musieli się nigdzie spieszyć. Noclegi w Krakowie mieli zapewnione, a zresztą zostało im jeszcze kilka dni na zwiedzanie miasta. Siedzieli na parującymi filiżankami kawy i z rozkoszą wdychali aromat napoju. Tu przynajmniej można było dostać kawę z prawdziwego zdarzenia i to w dodatku profesjonalnie zaparzoną. To nie to samo co lura w fastfoodach, ale o tym lepiej było teraz nie myśleć, żeby nie psuć sobie chwili. Mieli stąd niedaleko do barbakanu, więc po przyjemnie spędzonych chwilach w kawiarni poszli dalej zwiedzać. Co do kolacji zdania były rozbieżne. Niektórzy uważali, że skoro mają zapewnione noclegi w Krakowie w dobrym hotelu, to można będzie zjeść coś na miejscu. Jednak część z nich chciała jeszcze iść na miasto i tam poszukać jakiegoś ciekawego lokalu. Ostatecznie ruszyli w stronę rynku. Tam najłatwiej będzie znaleźć jakąś interesującą restaurację.

Podobne wpisy:

  1. Koniec pracy Wreszcie kończył się dzień, a z nim cały ten zamęt....

Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.



Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.